środa, 3 kwietnia 2013

Żłóbek? :D:D:D

~Bill~
usłyszałem ze ktos wchodzi do pokoju
-wejdziesz czy bedziesz sie skradac ?-powiedziałem nie wiedac jeszcze kto wchodzi
- Wejdę. -Powiedziała Caroline śmiejąc się i weszła do pokoju.
-to wchodź -powiedziałem po czym podniosłem sie tak aby siedziec a nie lezec...
-siadaj ..-popatrzałem na moje łózko.
Dziewczyna usiadła.
- Jak się czujesz? -Spytała.
-teraz lepiej -popatrzałem na Caro
- No to dobrze. -Powiedziała uśmiechając się lekko.
-e ty jak sie czujesz ...?
- Tak sobie... Ostatnio trochę nadużyłam mocy... Najpierw szukanie Nicoli, potem telepatia na sporą odległość... To chyba ponad moje siły.
-no chyba nie powinnismy tyle uzywac mocy .. tez jestem troche słaby .. przez to
- To odpoczywaj. -Powiedziała- Ja jakoś nie dałam rady wysiedzieć w łóżku, musiałam sprawdzić jak się czujesz.
-ale nie zostawiaj mnie -przytuliłem ją ...
- Okey, okey. -Uśmiechnęła się.
-napewno se nie pójdziesz ? -zapytałem nadal ja trzymając
- Na pewno.
-okej -puściłem ją ...
- No i co? Widzisz jakbym gdzieś szła? -Spytała nadal się uśmiechając.
-Emmm .. nie ale pewni uciekniesz jak sie odwroce ...
- Nie zamierzam. Myślałam, że pewne rzeczy już ustaliliśmy...
-hmm .. np te ze mnie lubisz lubisz . a ze ja cie bardziej ?
- Haha, jakoś nie wierzę, że bardziej...
popatrzałem sie na nią
-to jak mam Ci to udowodnic ?
- Nie mam pojęcia.
-hmm może tak ? -powiedziałem wziełem ja połozyłem na łozko a ja przytszymałem jej rece sterczac nad nią.
Uśmiechnęła się.
dziewczyna nie wygladała najlepiej zbladła i nic nie mowiła .. zeszłem z niej i połozyłem sie na łózku ..
-przepraszam ..
- Nic się nie stało... -Powiedziała.
-jak nie .. zbladłas jakbys ducha zobaczyła  -popatrzałem w sufit
- To ze zmęczenia... -Powiedziała i znów się uśmiechnęła.
-jakoś tak nie wyglądałaś -powiedziałem smutno
- Oj Bill proszę cię...
-no co proszę -wstałem na reke która mialem zabandarzowanem ale upadłem prosto na nią
- Ałć...
___________

w sensie ze on lezy prawie na neij xD nie skojazcie se xD
Bojem siem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz